Historyczne wspominki - DjNation
feed-image Nasze doniesienia
Muzyczne Wspomnienia Vol. 3

Doczekaliśmy się trzeciego wydania Muzycznych Wspomnień. W tym odcinku wrócimy ponownie do muzyki klubowej i starych produkcji , które do dzisiaj możemy z zachwytem wspominać przy różnych okazjach. Będą to lata 90' i przełom 00', kiedy to pojawiało się najwięcej klasy światowej utworów z gatunku dzisiaj znanego jako muzyki elektronicznej. Zapraszam zatem na kolejne wydanie Muzycznych Wspomnień Dj-live.

1. 2 Brothers on the 4th floor - Dreams

Rok 1994 i właśnie Dreams, który stał się mocnym klasykiem muzyki klubowej. Ciężko w dobie dzisiejszej o tak dobre produkcje, które chwytały by nie tylko za uszy, ale także za serce do muzyki. Apropo jeszcze tej produkcji Acid Luke wydał świetne odświeżenie klasowego hitu z lat 90'.

2. Alice Deejay - Better Off Alone

Tym razem trochę bliżej naszych czasów, bo rok 1998 i Alice Deejay za sterami. Kobieta, która na zawsze została zapamiętana przez klubowiczów. Utwór ukazał się w dwóch wersjach, jedna z wokalem druga bez, ale obie są równie świetne.

3. Sash! - Ecuador

Rok 1997 i właśnie niemiecka grupa muzyczna Sash, wraz z Adriana Rodrigueza w produkcja Ecuador, z którą zajeli człowe miejsca na toplistach radiowych, oraz zajeli pierwsze miejsce na liście Billboard, co do dziś jest ogromnym zaszczytem.

4. Faithless - Insomnia

Pora cofnąć się do roku 1995, gdyż nie można zapomnieć o jednym z największych hitów muzyki elektronicznej jaki jest Insomnia od Faithless. Mimo, że wydano mnóstwo remixów tej produkcji i mnóstwo wersji to oryginalej nic nie jest w stanie przebić.

5. Svenson & Gielen - Twisted

Ciężko dowiedzieć się, kiedy dokładnie wydano tą produkcję, ale napewno około roku 2002r, kiedy to Svenson wraz z Gielen zaczeli wspólnie tworzyć. Do dziś pozytywnie zakręca wszystkich na klubowym parkiecie.

Którą produkcję wy byście wybrali z tamtych lat?

Muzyczne Wspomnienia Vol. 2

Muzyczne Wspomnienia Vol. 2

Czas na kolejne, drugie już wydanie Muzycznych Wspomnień Dj-live. Tym razem zajmiemy się tematyką zupełnie różną niż w pierwszej edycji. Tym razem będzie to pięć polskich hitów muzyki Pop. Nie sięgniemy dzisiaj do lat 70' czy też 80', ale będą to lata z przełomu 90' i 00'. Cofnijmy się trochę w czasie i powspominajmy produkcję, które znał każdy, a dzisiaj niekoniecznie się wiele o nich mówi. Były to tak zwane hity lata.

1. Ich Troje - Powiedz

Rok 2001 i najlepszy hit grupy Ich Troje. W tym roku był to jednogłośny przebój, który stał na szczycie wszystkich top list radiowych. Niestety szybko o nim zapomniano i dzisiaj jak leci w radiu to mocno trzeba sobie przypominać słowa jak i wykonawce tej produkcji. Mimo wszystko był to ogromny hit 2001r.

2. Łzy - Agnieszka

Ponownie rok 2001, ale tym razem zespół Łzy w roli głównej. Wydali oni wiele znanych do dziś produkcji ale Agnieszka jest jedyna w swoim rodzaju. Piękna opowieść o miłości w lekko rockowym wydaniu. Również ta propozycja zajmował pierwsze miejsca na listach przebojów w polskich rozgłośniach radiowych.

3. Wilki - Baśka

Przesuwamy się dalej czyli rok 2002 i opowieść o wielu kobietach zespołu Wilki. Tytułowa Baśka i inne piękne imiona występujące w piosence to coś co nucimy do dziś. Można, by wiele gadać ale lepiej posłuchać Wilki i Baśka.

4. Big Cyc - Rudy się żeni

Zostajemy w 2002 roku, ale tym razem zupełnie kto inny. Formacja Big Cyc w produkcji, która do tej pory jest grana na każdym weselu, no chyba, że u kogoś nie było to niech żałuje. Oczywiście mowa o Rudym, który się żeni, bądź też każdym innym imieniu wstawianym w to miejsce podczas zabaw weselnych. Produkcja ponadczasowa.

5. Jeden Osiem L - Jak zapomnieć

Rok później bo już 2003r, ale nadal świetna produkcja od hip-hopowej formacji Jeden Osiem L. Nie jest to oczywiście gatunek pop, ale tą produkcję grały wszystkie radia, a więc zasługuje na miejsce w naszych muzycznych wspomnieniach.

Co wy najlepiej wspominacie po latach?

 

 

Muzyczne wspomnienia vol. 1

Muzyczne Wspomnienia vol. 1

Będzie to kolejny felieton Dj-Live, który będzie miał na celu przypomnienie wam hitów, które zapisały się na stałe w pamięci słuchaczy. Są to tak zwane klasyki muzyczne. Nie będzie tutaj określonego stylu muzycznego, ponieważ każdy może mieć inne przeboje, które zapadły mu w pamięć. Za każdym razem po lupę weźmiemy 5 hitów z danej kategorii muzycznej. Na początek przyjrzymy się muzyce klubowej. Będzie to tzw. retro. No to rozpoczynamy pierwsze wydanie Muzycznych Wspomnień.

1. Darude - Sandstorm

Rok 2009 i Sandstorm to coś nierozerwalnego. Do tej pory powstało mnóstwo remixów tej produkcji, a motyw przewodni jest grany każdego weekendu na klubowych parkietach. Piękna propozycja, która zapadła na zawsze w pamięć fanów muzyki klubowej.

2. Gigi D'Agostino - L'Amour Toujours

Rok 2010, czyli tylko rok później a już kolejna świetna propozycja. Tym razem od włoskiego dj, który dziś ma już 47 lat i może nie wiele o nim słychać, ale pewne hity zostaną na kolejne dekady. Któź chociaż raz w życiu tego nie słyszał?

3. Barthezz - On The Move

I czas na kolejny rok, tym razem 2011. W tym okresie to właśnie Barthezz, który dzisiaj nosi pseudonim, a zarazem imię i nazwisko Bart Claessen. Motyw z tej produkcji jest piękny i powszechnie znany, nawet największym amatorom muzyki klubowej.

4. Paul Van Dyk - For An Angel

Kolejna produkcja klasy światowej. Tym razem to rok 2009 i Paul Van Dyk w roli głównej. Tym razem propozycja bez wokalu i bardzo spokojna. Podkręcone wersje tej produkcji naprawdę potrafią porwać na parkiet nawet najbardziej ociężałę nogi.

5. 4 Strings - Take me away

Rok 2009, był bardzo dobrym rokiem, jeżeli chodzi o klasowe produkcję Kolejna propozycja, tym razem od 4 Strings, zatytułowana Take Me Away. Możemy nie kojarzyć tego duetu, ale po przesłuchaniu tej propozycji, każdy skojarza co to za grupa.

 

Który hit wy najlepiej pamiętacie?