Odświeżenie klasyku - Silence w wersji W&W oraz Jonas Stenberg

Delerium i produkcja Silence to klasyk w swojej kategorii. Do takich produkcji warto wrócić nawet po długich latach od premiery. Tak też się stało za sprawą W&W oraz Jonas Stenberg. Cała trójka postanowiła odświeżyć produkcję Silence, ale zrobić to w dużym stopniu nawiązując do tego przepięknego wokalu, który usłyszany chodź raz, pozostaje na lata w naszych sercach i umysłach. Idealna produkcja na obecne czasy chodź sam remix powstał już kilka lat temu.

Nie była ta wersja Silence mocno rozpowszechniona, ale za to teraz możemy powrócić do tych pięknych brzmień z przed lat. Kto pamięta czasy, kiedy utwory miały prawie wszystkie po 6-7min? To były naprawdę dobre chwile muzyki elektronicznej. Dzisiejsze produkcje mają już nie zawsze te 3min, a ich popularność jest chwilowa.

Kto tęskni za czasami Silence, Insomnia czy Traffic?