Sander Van Doorn z odświeżeniem starego hity - Not Alone

Not Alone to odświeżenie propozycji, która rządziła wszelkimi możliwymi top listami. Sander Van Doorn pokusił się o przypomnienie wszystkim tego przepięknego wokalu z przed lat. Całość została wydana przez Spinnin Records.

Produkcja Not Alone jest kolejną po chociażby Lamour Toujours w wydaniu Dzeko & Torres i to pokazuje, że nowoczesne brzmienia nie mają tego unikalnego klimaty, które prezentowali producenci w latach 90' czy nawet początek XXI wieku. Czas powrócić do klasyków z przed lat, odświeżyć i nadać im ponowny blask. Propozycja od Sander Van Doorn'a jest zupełnie inna niż oryginał, jedyne co pozostało takie same to wokal, który pozostaje nieśmiertelny i zawsze tak samo dobry. Zapewne doczekam się kolejnych starych propozycji w nowych wersjach. Ale, którym utworom warto poświęcić czas i przywrócić do życia?

Jakie produkcje wy chcielibyście sobie przypomnieć w nowym wydaniu?